sobota, 2 grudnia 2023

Deszczowy dzień

 No i co nowego u mnie? Oglądam terraz taki serial Godzina Szatana. Nie do końca go rozumiem... Mam ochotę napisać coś od siebie. Tylko, że jakoś nic mi nie przychodzi do głowy.

Trochę się ostatnio męczę I chociaż psychiatra mówi: nastrój jest teraz wyrównany, ja nie czuję się najlepiej. Próbuję czytać książkę i nie umiem się połapać o co w niej chodzi. Frustruje mnie to. I czemu nie wypożyczyłam sobie jakiejś książki Yoyo Moyes? Łatwo by się ją czytało. A "Królestwo" to są czyjeś przemyślenia a  ja nie umiem się tak skupiać. Nie umiem opisać tego uczucia, jest jak dżdżysty dzień, niebiesko szary, ciemny i wilgotny. Nic mnie nie interesuje! Czasem mam ochotę krzyczeć i nigdy nie przestać. To jest tak destrukcyjne i niszczy wszystko. Nawet teraz miałam takie uczucie po co piszę tego bloga, bloga, że chwilę się czymś zajmę i znowu będę się męczyć. Nie wiem, o co chodzi w tym serialu. Co jest naprawdę, co jest iluzją.

Jeszcze koleżanka prosiła, żebym przesłała jej jakieś zdjęcia z chłopakiem. A ja nie robię żadnych zdjęć. Zbyt jestem na to przygnębiona. Nie umiem się odnaleźć w życiu. Nie umiem się niczym cieszyć. Czas mija mija, ja udaję że coś robię ale tak naparwdę tylko czuję jak czas mija. Nie wiem po co robię co robię. Teraz jest lepiej kiedy to piszę. Poszłam dzisiaj na spacer i tylko myślałam kiedy wrócę do domu. Ale nie mam do czego wracać, i w tym jest problem. Trudno mi się odnaleźć w tym rytmie praca, parę godzin wolnego, noc... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Po przerwie

 Minęło prawie 2 i pół roku. I wiele się zmieniło. Nie wiem jak to logicznie przedstawić. Nie jestem sama z dzieckiem, zawsze przychodzą dzi...